19 września 2026

Beatyfikacja Abp. Fultona Shenna

24 września 2026

MŁODOŚĆ I WYKSZTAŁCENIE

Fulton John Sheen urodził się 8 maja 1895 roku w El Paso w stanie Illinois jako najstarszy z czterech synów Newtona Sheena oraz Delii z domu Fulton. Na chrzcie otrzymał imiona Peter John, jednak w rodzinie i szkole konsekwentnie używano panieńskiego nazwiska jego matki – Fulton, które z czasem stało się jego oficjalnym imieniem. Jego ojciec był rolnikiem pochodzenia irlandzkiego, a matka dbała o głębokie wychowanie religijne synów.

Wkrótce po narodzinach Fultona rodzina przeniosła się do Peorii, gdzie Newton Sheen zajął się handlem maszynami rolniczymi. Młody Fulton uczęszczał do katedralnej szkoły św. Marii, gdzie służył jako ministrant. W wieku ośmiu lat, podczas mszy celebrowanej przez biskupa Johna Lancastera Spaldinga, Sheen przypadkowo upuścił i stłukł karafkę z winem. Biskup, zamiast go skarcić, proroczo zapowiedział: „Pewnego dnia będziesz studiował w Lowanium, a potem zostaniesz biskupem”.

W 1913 roku ukończył z wyróżnieniem (valedictorian) Spalding Institute w Peorii, prowadzony przez braci szkolnych. Następnie kontynuował naukę w St. Viator College w Bourbonnais (stan Illinois). Tam dał się poznać jako wybitny mówca, wygrywając liczne stanowe konkursy debat. Po uzyskaniu stopnia licencjata w 1917 roku, mimo otrzymania prestiżowego stypendium na uniwersytet stanowy, zdecydował się na drogę kapłańską i wstąpił do seminarium św. Pawła w Saint Paul.

20 września 1919 roku przyjął święcenia kapłańskie w katedrze w Peorii z rąk biskupa Edmunda Dunne’a. Po święceniach został skierowany na studia specjalistyczne na Katolicki Uniwersytet Ameryki (CUA) w Waszyngtonie, gdzie w ciągu niespełna dwóch lat uzyskał stopnie licencjata teologii oraz licencjata prawa kanonicznego.

Zgodnie z wcześniejszą przepowiednią biskupa Spaldinga, w 1921 roku Sheen wyjechał do Belgii, aby studiować na Uniwersytecie Katolickim w Lowanium. Był to wówczas jeden z najważniejszych ośrodków odnowy tomistycznej na świecie. W 1923 roku uzyskał stopień doktora filozofii z najwyższym odznaczeniem (agrégé en philosophie). Jego praca doktorska, wydana później jako książka God and Intelligence in Modern Philosophy (1925), została nagrodzona prestiżową nagrodą im. Kardynała Merciera za najlepszy esej filozoficzny. Stał się tym samym pierwszym Amerykaninem w historii uczelni, który otrzymał to wyróżnienie.

Swoją formację naukową zakończył w Rzymie, uzyskując w 1924 roku doktorat z teologii (S.T.D.) na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu (Angelicum). Przed powrotem do USA pracował przez rok jako wykładowca w St. Edmund’s College w Ware (Anglia), gdzie nawiązał bliską relację z G.K. Chestertonem, co wpłynęło na jego styl literacki i apologetyczny.

PRACA AKADEMICKA I PUBLIKACJE

Po powrocie z Europy w 1925 roku i krótkiej posłudze parafialnej w Peorii, Sheen został powołany do kadry naukowej Katolickiego Uniwersytetu Ameryki (CUA) w Waszyngtonie. W latach 1926–1950 pełnił tam funkcję profesora filozofii religii. Jego wykłady cieszyły się ogromną popularnością – sale wykładowe często były wypełnione po brzegi, a studenci cenili go za zdolność przekładania trudnych koncepcji scholastycznych na język zrozumiały dla współczesnego odbiorcy.

W swojej pracy akademickiej Sheen koncentrował się na obronie racjonalności wiary. Był czołowym przedstawicielem neotomizmu w Stanach Zjednoczonych. Przekonywał, że nowoczesna filozofia, odchodząc od obiektywnej prawdy na rzecz subiektywizmu, prowadzi do chaosu intelektualnego i moralnego. Jego podejście nie było jednak wyłącznie defensywne; starał się nawiązać dialog z naukami szczegółowymi, zwłaszcza z rodzącą się psychologią głębi.

Fulton Sheen był niezwykle płodnym autorem – w ciągu swojego życia opublikował 73 książki oraz setki artykułów i felietonów (m.in. w kolumnie God Love You). Jego twórczość można podzielić na trzy główne nurty:

  • Filozoficzno-apologetyczny: Do najważniejszych dzieł tego nurtu należy debiutanckie God and Intelligence in Modern Philosophy (1925) oraz Old Errors and New Labels (1931). Krytykował w nich relatywizm i scjentyzm.
  • Społeczno-polityczny: Jako zdecydowany przeciwnik ideologii totalitarnych, poświęcił wiele prac analizie komunizmu, m.in. Communism and the Conscience of the West (1948). Twierdził, że komunizm jest „religią na opak”, wypełniającą próżnię po utracie wiary na Zachodzie.
  • Duchowo-psychologiczny: Największą popularność zdobyły książki łączące teologię z poradnictwem życiowym, takie jak bestseller Peace of Soul (1949) – będący katolicką odpowiedzią na psychoanalizę Freuda – oraz Life of Christ (1958), uznawana za jedno z najwybitniejszych opracowań biografii Jezusa w XX wieku.

Jego dorobek naukowy obejmuje ponad 60 książek. Pierwsza z nich, oparta na doktoracie God and Intelligence in Modern Philosophy (1925), została entuzjastycznie przyjęta przez środowiska akademickie za próbę syntezy myśli św. Tomasza z Akwinu z wyzwaniami współczesnej filozofii. W swoich pracach często podejmował tematykę marksizmu, komunizmu oraz psychologii w ujęciu chrześcijańskim, co widoczne jest w takich dziełach jak Peace of Soul (1949).

RADIO I „THE CATHOLIC HOUR”

Działalność medialna Fultona Sheena na skalę ogólnokrajową rozpoczęła się 9 marca 1930 roku, kiedy został zaproszony do prowadzenia audycji The Catholic Hour na antenie sieci NBC. Program, początkowo planowany jako krótka seria wykładów, był emitowany nieprzerwanie przez 20 lat, stając się jednym z najpopularniejszych programów religijnych w historii radia. Sheen, dysponujący głębokim, radiowym głosem i nienaganną dykcją, szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osobowości medialnych w Stanach Zjednoczonych.

Skala oddziaływania programu była bezprecedensowa:

  • Audytorium: W szczytowym momencie popularności audycji słuchało średnio 4 miliony osób tygodniowo.
  • Korespondencja: Biuro Sheena otrzymywało od 3 do 6 tysięcy listów tygodniowo od słuchaczy. Szacuje się, że około jedna trzecia korespondencji pochodziła od osób niebędących katolikami, co świadczyło o uniwersalności jego przekazu.
  • Ekumenizm: Sheen unikał w radiu technicznego żargonu teologicznego oraz agresywnego prozelityzmu. Zamiast tego koncentrował się na wspólnych wartościach etycznych, problemach współczesnej rodziny oraz zagrożeniach płynących z rodzących się totalitaryzmów, co zjednało mu szacunek wielu protestantów i żydów.

Dzięki pracy w The Catholic Hour Sheen wypracował unikalny styl „kaznodziejstwa konwersacyjnego”, który później z sukcesem przeniósł na szklany ekran. Jego radiowe wystąpienia zostały zebrane i wydane w wielu tomach, stanowiąc do dziś ceniony przykład nowoczesnej apologetyki chrześcijańskiej.

TELEWIZJA I SUKCES „LIFE IS WORTH LIVING”

Prawdziwy przełom w jego działalności nastąpił w 1951 roku, kiedy zadebiutował w telewizji z programem Life Is Worth Living (Warto żyć) na antenie stacji DuMont, a później ABC. Program emitowany w „prime time” w wieczorową porą i konkurował z show popularnego komika Miltona Berle’a.

Charakterystyczne cechy jego programów to:

  • Minimalizm: Sheen nie korzystał ze scenariusza ani promptera, posługując się jedynie tablicą i kredą.
  • Humor: Często żartował z samego siebie i swojej „anielskiej” tablicy, którą wycierał mu niewidoczny dla widzów asystent (nazywany przez niego aniołem).
  • Zasięg: Program przyciągał przed telewizory rekordową liczbę 30 milionów widzów tygodniowo.

W 1952 roku otrzymał nagrodę Emmy dla „Najbardziej wybitnej osobowości telewizyjnej”. Podczas ceremonii, nawiązując do sukcesu swoich programów, żartobliwie podziękował swoim „scenarzystom”: Mateuszowi, Markowi, Łukaszowi i Janowi. W latach 1961–1968 kontynuował działalność w kolorowej telewizji w ramach The Fulton Sheen Program.

KONFLIKT Z KARDYNAŁEM SPELLMANEM

W połowie lat 50. doszło do otwartego i gwałtownego konfliktu między biskupem Sheenem a kardynałem Francisem Spellmanem, ówczesnym arcybiskupem Nowego Jorku i jedną z najpotężniejszych postaci w Kościele amerykańskim. Zarzewiem sporu była kwestia finansowa dotycząca nadwyżek żywności o wartości ok. 1 miliona dolarów, które Sheen, jako dyrektor Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, otrzymał od rządu USA w celu przekazania ich najuboższym na misjach. Spellman zażądał, aby Sheen zapłacił archidiecezji nowojorskiej za te produkty, na co Sheen kategorycznie się nie zgodził, argumentując, że dary te należą do biednych, a nie do lokalnej kurii.

Konflikt osiągnął apogeum podczas spotkania w biurze kardynała, podczas którego Spellman miał zagrozić Sheenowi słowami: „Zniszczę cię!”. Spór był na tyle poważny, że musiał go rozstrzygnąć osobiście papież Pius XII podczas prywatnej audiencji w 1957 roku. Papież przyznał rację Sheenowi, co stało się publicznym upokorzeniem dla Spellmana. W odwecie kardynał wykorzystał swoje wpływy polityczne i kościelne, aby doprowadzić do usunięcia Sheena z ogólnokrajowej telewizji (zakończenie emisji Life Is Worth Living w 1957 r.) oraz zablokował mu możliwość głoszenia kazań w parafiach archidiecezji nowojorskiej.

Przez blisko dekadę Sheen pozostawał w swoistej izolacji medialnej, skupiając się wyłącznie na pracy misyjnej. Nominacja Sheena na biskupa ordynariusza diecezji Rochester w 1966 roku była powszechnie interpretowana przez historyków jako ostateczny triumf Spellmana, który zdołał trwale odsunąć popularnego hierarchę z centrum wydarzeń w Nowym Jorku. Sheen w swojej autobiografii, zachowując dyscyplinę kościelną, nie wymienił Spellmana z nazwiska, opisując ten okres jedynie jako „czas wielkiej próby i bolesnych doświadczeń płynących ze strony współbraci w kapłaństwie”. Konflikt ten do dziś jest analizowany przez biografów jako starcie dwóch wizji Kościoła: charyzmatycznej i medialnej (Sheen) oraz administracyjnej i politycznej (Spellman).

KRYTYKA KOMUNIZMU I TOTALITARYZMÓW

Arcybiskup Fulton Sheen był uznawany za jednego z czołowych intelektualnych przeciwników komunizmu w Stanach Zjednoczonych w okresie zimnej wojny. Jego sprzeciw nie ograniczał się do retoryki politycznej; opierał się na głębokiej analizie filozofii marksistowskiej, którą studiował podczas pobytu w Europie. Postrzegał on komunizm jako „religię na opak” (ang. religion in reverse) oraz zsekularyzowany mesjanizm, który obiecuje ziemski raj w zamian za całkowitą rezygnację z wolności jednostki na rzecz wszechwładzy państwa.

W swoich licznych pracach, m.in. w Communism and the Conscience of the West (1948), Sheen diagnozował, że sukces komunizmu na Zachodzie nie wynika z siły jego postulatów ekonomicznych, lecz z próżni duchowej, jaką pozostawił po sobie liberalny kapitalizm i relatywizm moralny. Twierdził, że komunizm jest „pasierbem” zachodniej cywilizacji, która odrzuciła Boga – system ten miał być logicznym końcem procesu, w którym człowiek stawia samego siebie w miejscu Stwórcy. Według Sheena, komunizm był „szczytowym osiągnięciem materializmu”, który traktuje człowieka jedynie jako „wyższy rodzaj zwierzęcia” lub element maszyny produkcyjnej, odbierając mu jego nadprzyrodzoną godność i nienaruszalne prawa.

W popularnym programie telewizyjnym Life Is Worth Living Sheen regularnie poświęcał całe odcinki na analizę błędów dialektyki marksistowskiej. Z niezwykłą precyzją wytykał sprzeczności w pismach Marksa i Lenina, ostrzegając, że system ten prowadzi nieuchronnie do tyranii, ponieważ nie uznaje żadnego autorytetu moralnego wyższego niż wola partii. Równocześnie z taką samą surowością potępiał narodowy socjalizm i faszyzm, które określał mianem „braci syjamskich” komunizmu. Wskazywał, że wszystkie te systemy totalitarne opierają się na nienawiści – czy to klasowej, czy rasowej – co stoi w jaskrawej sprzeczności z chrześcijańskim przykazaniem miłości bliźniego.

Szczególnym rysem jego działalności był apel o odróżnienie ideologii od ludzi. Sheen konsekwentnie wzywał do modlitwy za naród rosyjski, który nazywał „narodem o wielkiej duszy”, będącym pierwszą ofiarą komunistycznego błędu. Wierzył, że ostateczne zwycięstwo nad komunizmem nie nastąpi na drodze militarnej, lecz poprzez nawrócenie serc i interwencję Matki Bożej, co ściśle wiązał z orędziem objawień fatimskich. Jego bezkompromisowa postawa sprawiła, że stał się nieoficjalnym kapelanem amerykańskiego ruchu antykomunistycznego, wpływając na postawy milionów Amerykanów, w tym przedstawicieli najwyższych władz państwowych.

Najbardziej spektakularnym momentem tej krytyki była audycja z 24 lutego 1953 roku, w której Sheen dokonał parafrazy pogrzebu Juliusza Cezara, wstawiając w miejsce rzymskich polityków nazwiska radzieckich dygnitarzy: Stalina, Malenkowa i Berii. Kończąc słowami „Stalin musi pewnego dnia spełnić swój wyrok”, biskup wstrząsnął opinią publiczną, gdy tydzień później Józef Stalin faktycznie zmarł. Wydarzenie to do dziś pozostaje jednym z najbardziej znanych epizodów w historii amerykańskiej telewizji religijnej.

PRZEPOWIEDNIA ŚMIERCI STALINA

24 lutego 1953 roku, w trakcie trwania programu Life Is Worth Living, Sheen wygłosił dramatyczne kazanie zatytułowane „Śmierć Stalina”. Dokonał w nim parafrazy pogrzebu Juliusza Cezara z dramatu Szekspira, zastępując imiona bohaterów nazwiskami radzieckich liderów: Stalina, Mołotowa, Berii i Malenkowa. Zakończył wystąpienie stwierdzeniem, że Stalin musi kiedyś stanąć przed sądem Bożym. Dokładnie tydzień później radziecki dyktator doznał wylewu, a 5 marca 1953 roku zmarł, co w opinii publicznej zostało uznane za niezwykłe „proroctwo” biskupa.

SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNA I WOJNA WIETNAMSKA

Mimo konserwatyzmu w kwestiach doktrynalnych, abp Sheen prezentował postępowe i odważne poglądy na polu sprawiedliwości społecznej. Jako ordynariusz Rochester (1966–1969) zaangażował się w bezpośrednią pomoc biednym, powołując urząd wikariusza ds. ubogich. Wywołał ogólnokrajową dyskusję, gdy zaproponował przekazanie parafii św. Brygidy (znajdującej się w ubogiej dzielnicy) rządowi federalnemu, aby na jej terenie powstały tanie mieszkania dla potrzebujących. Choć plan ten został zablokowany przez opór części wiernych, stał się symbolem duszpasterstwa „wychodzącego na peryferia”.

Najbardziej kontrowersyjnym politycznie krokiem Sheena było jego stanowisko wobec wojny w Wietnamie. Choć przez lata był symbolem antykomunizmu, w 1967 roku jako jeden z pierwszych wysokich hierarchów katolickich w USA publicznie wezwał prezydenta Lyndona B. Johnsona do natychmiastowego wycofania wojsk amerykańskich. Argumentował, że wojna ta stała się niemoralna ze względu na skalę cierpień ludności cywilnej oraz fakt, że potężne mocarstwo nie powinno używać takiej skali przemocy przeciwko mniejszemu narodowi. W swoim słynnym kazaniu w katedrze św. Patryka apelował: „W imię Boga, przestańcie!”. Postawa ta kosztowała go utratę poparcia części konserwatywnych polityków, ale zjednała mu szacunek ruchów pokojowych i młodzieży.

Sheen podkreślał, że prawdziwa sprawiedliwość społeczna musi wynikać z uznania godności każdego człowieka jako dziecka Bożego. Walczył z rasizmem, nazywając go „grzechem przeciwko miłości Bożej”, i regularnie wspierał finansowo misje w krajach trzeciego świata, przekazując na ten cel znaczną część swoich dochodów z programów telewizyjnych i książek.

Fulton Sheen był uznawany za jednego z najskuteczniejszych duszpasterzy w historii Stanów Zjednoczonych, doprowadzając do nawrócenia tysięcy osób. Jego metoda ewangelizacyjna opierała się na wielomiesięcznych instrukcjach indywidualnych, podczas których łączył dogmatykę katolicką z głęboką analizą psychologiczną. Sheen twierdził, że większość ludzi nie odrzuca Kościoła z powodów doktrynalnych, lecz z powodu błędnych wyobrażeń na jego temat.

METODA DUSZPASTERSKA

Duszpasterstwo Sheena charakteryzowało się głębokim wglądem w psychologię współczesnego człowieka. Arcybiskup poświęcał na rozmowy z osobami poszukującymi wiary każdą wolną chwilę między nagraniami a pracą naukową, często przyjmując gości w swoim prywatnym gabinecie późnym wieczorem. Nigdy nie spieszył się z udzielaniem sakramentów – standardowy kurs przygotowawczy trwał u niego od 40 do 100 godzin lekcyjnych. Wierzył, że konwertyta musi najpierw „oduczyć się” błędnych koncepcji o Bogu, zanim przyjmie prawdę Ewangelii. Jego podejście łączyło tomistyczną precyzję z empatią, co pozwalało mu docierać do intelektualistów, artystów i polityków, którzy czuli się wyobcowani w tradycyjnych strukturach parafialnych.

NAJSŁYNNIEJSZE NAWRÓCENIA

Do najbardziej medialnych sukcesów duszpasterskich arcybiskupa należały nawrócenia osób publicznych, często deklarujących wcześniej poglądy skrajnie lewicowe lub ateistyczne:

  • Bella Dodd: Była liderka Komunistycznej Partii USA i prawniczka, która po naukach u Sheena porzuciła komunizm, została ochrzczona w 1952 roku i stała się jedną z najważniejszych demaskatorek infiltracji radzieckiej w amerykańskich instytucjach.
  • Louis F. Budenz: Redaktor naczelny komunistycznego dziennika The Daily Worker. Sheen prowadził z nim dysputy przez kilka lat, co doprowadziło do powrotu Budenza na łono Kościoła katolickiego i jego późniejszego zaangażowania w walkę z totalitaryzmem.
  • Clare Boothe Luce: Znana pisarka, polityk i ambasador USA we Włoszech. Jej nawrócenie po tragicznej śmierci córki stało się głośnym wydarzeniem społecznym, a Sheen towarzyszył jej w tym procesie jako duchowy mentor i przyjaciel.
  • Fritz Kreisler: Wybitny austriacki skrzypek i kompozytor, który pod wpływem rozmów z Sheenem powrócił do praktykowania wiary wraz z małżonką.

GODZINA ŚWIĘTA

Fundamentem życia duchowego Fultona Sheena była tzw. „Godzina Święta” (ang. Holy Hour), czyli codzienna, nieprzerwana godzina adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Praktykę tę przyjął w dniu swoich święceń kapłańskich w 1919 roku i dochował jej przez 60 lat, aż do dnia śmierci. Twierdził, że to właśnie ten czas spędzony w ciszy przed tabernakulum był źródłem jego inspiracji intelektualnych oraz siły do pracy medialnej. W swojej autobiografii podkreślał, że Godzina Święta nie jest jedynie ćwiczeniem pobożnym, ale „miejscem, gdzie rodzą się pomysły i gdzie odnajduje się pokój duszy”. Stał się wielkim promotorem tej praktyki wśród duchowieństwa, głosząc liczne rekolekcje na ten temat na całym świecie.

KULT MARYJNY I "NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA"

Arcybiskup Sheen był znany z żarliwej pobożności maryjnej. Najświętszą Maryję Pannę nazywał „kobietą, którą kochał najbardziej na świecie”. Jego maryjność nie miała charakteru wyłącznie sentymentalnego, lecz była głęboko osadzona w teologii chrystocentrycznej – uważał, że Maryja jest najkrótszą drogą do zrozumienia tajemnicy Wcielenia. Swoje najważniejsze dzieło maryjne, The World’s First Love (pol. Pierwsza miłość świata), poświęcił analizie roli Maryi w historii zbawienia oraz jej znaczeniu dla współczesnych kobiet i rodzin.

Jego kult maryjny miał również wymiar społeczno-polityczny. Sheen był wielkim propagatorem orędzia z Fatimy, łącząc je z nadzieją na nawrócenie Rosji i upadek komunizmu. Jako dyrektor Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, zainicjował powstanie „Różańca Misyjnego”, w którym każdy z pięciu dziesiątków ma inny kolor, symbolizujący modlitwę za poszczególne kontynenty świata. Często powtarzał, że „Bóg, który stał się człowiekiem, nie przyszedł na świat bez zgody kobiety”, co czyni Maryję kluczową postacią w dialogu Boga z ludzkością.

POSŁUGA W ROCHESTER I OSTATNIE LATA

21 października 1966 roku Paweł VI mianował Fultona Sheena biskupem ordynariuszem diecezji Rochester w stanie Nowy Jork. Jego rządy w diecezji przypadły na burzliwy okres wdrażania reform soboru watykańskiego II oraz niepokojów społecznych w USA.

Po odejściu z urzędu Sheen osiadł na Manhattanie w Nowym Jorku, gdzie mimo problemów kardiologicznych kontynuował działalność kaznodziejską i pisarską. W tym okresie napisał swoją autobiografię Treasure in Clay. Stał się duchowym mentorem dla wielu amerykańskich hierarchów i regularnie głosił rekolekcje dla tysięcy kapłanów i osób świeckich.

Jako biskup Rochester, Sheen aktywnie angażował się w sprawy ekumeniczne i społeczne. Wywołał kontrowersję, gdy zaproponował przekazanie budynku parafialnego św. Brygidy rządowi federalnemu na rzecz programu budownictwa socjalnego dla ubogich, co spotkało się z oporem części lokalnych wiernych. Był także jednym z pierwszych wysokich hierarchów amerykańskich, którzy publicznie wezwali do zakończenia wojny w Wietnamie z powodów moralnych.

ŚMIERĆ I POGRZEB

2 października 1979 roku, dwa miesiące przed śmiercią Sheena, papież Jan Paweł II odwiedził katedrę św. Patryka podczas swojej papieskiej wizyty w Stanach Zjednoczonych. W trakcie uroczystości papież uścisnął Sheena i powiedział: „Dobrze pisałeś i mówiłeś o Panu Jezusie Chrystusie. Jesteś wiernym synem Kościoła”.

Arcybiskup Fulton J. Sheen zmarł wieczorem 9 grudnia 1979 roku w swoim apartamencie na Manhattanie w Nowym Jorku. Został znaleziony martwy przez współpracowników w swojej prywatnej kaplicy, leżąc prostracją przed Najświętszym Sakramentem – formę modlitwy, którą praktykował przez całe życie w ramach codziennej „godziny świętej”. Przyczyną zgonu była niewydolność serca, z którą hierarcha zmagał się od lat (w 1977 roku przeszedł poważną operację kardiochirurgiczną).

Ciało arcybiskupa zostało wystawione na widok publiczny w katedrze św. Patryka. Przez trzy dni hołd zmarłemu oddały dziesiątki tysięcy wiernych – szacuje się, że w samej kolejce do trumny czekało nieprzerwanie od 10 do 15 tysięcy osób dziennie, reprezentujących różne wyznania i warstwy społeczne.

Msza pogrzebowa odbyła się 13 grudnia 1979 roku. Przewodniczył jej kardynał Terence Cooke, a w koncelebrze uczestniczyło ponad 100 biskupów oraz setki kapłanów. Wewnątrz katedry zgromadziło się ok. 5000 osób (wypełniając świątynię do granic możliwości), a kolejne tysiące wiernych trwały na modlitwie przed budynkiem na Piątej Alei, mimo mroźnej pogody.

Sheen został pochowany w krypcie pod głównym ołtarzem katedry św. Patryka. Był to wyjątek od reguły, gdyż dotychczas miejsce to było zastrzeżone wyłącznie dla zmarłych arcybiskupów metropolitów nowojorskich.

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
154 0.10113310813904