Gowidlino 2016 r.

Piąty dzień

Dzisiaj deszcz pokrzyżował nam plany. Rozpoczęliśmy dzień od udziału we Mszy Św. z okazji 1 Piątku m-ca o godz. 9.00. Potem było śniadanie, następnie chcieliśmy iść nad jezioro, ale padał deszcz. Nastąpiła zmiana planów i rozpoczęliśmy prace w grupach związaną z tematem miłosiernego Samarytanina, rysowaliśmy i malowaliśmy obrazy i obrazki. Po obiedzie deszcz padał z przerwami. Postanowiliśmy udać się na strzelnicę paintball, tam podzieliliśmy się na 3 grupy: strzelającą, pływającą na kajakach i jeżdżącą samochodem terenowym. W lesie rośnie bardzo dużo grzybów, po takich deszczach pewnie będzie jeszcze więcej:) Teraz po kolacji i prysznicu szykujemy się do snu:)… na jutro przewidzianych jest też dużo atrakcji. Na każdy rodzaj pogody mamy plan:) okazuje się, że każda pogoda jest dobra:) było fajowo, można było nawet chodzić po błocie (jeśli ktoś chciał:))

Ciekawe czy ktoś w ogóle ogląda te zdjęcia?:(

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
132 0.111741065979